Wielki strajk hoteli w europejskim kraju. Goście musieli opuścić pokoje

Dodano:
Hotel Radisson, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / ArDanMe
Pracownicy branży turystycznej w Norwegii rozpoczęli strajk. Do protestów dołączyła znana sieć hoteli.

W niedzielę 19 kwietnia rozpoczął się strajk branży turystycznej w Norwegii. W protestach bierze udział blisko trzy tysiące członków związków zawodowych, domagających się realnych podwyżek i gwarancji wypłat świadczeń chorobowych. Wśród firm, które zgłosiły uczestnictwo znajdują się zarówno hotele (w tym znane międzynarodowe sieci) jak i restauracje. Pojawili się pierwsi poszkodowani goście, którzy z powodu zaistniałego chaosu musieli skrócić swój pobyt. Jak pisze norweski serwis NRK przewiduje się, że strajk będzie długoterminowy.

Zamknięte hotele w Norwegii

Turyści, którzy w najbliższych dniach wybierają się do Norwegii, muszą przygotować się na poważne problemy. W niedzielę w południe ruszył strajk pracowników zrzeszonych w związkach zawodowych Fellesforbundet i Parat, które wcześniej przerwały mediację z Rzecznikiem Praw Obywatelskich. To blisko trzy tysiące osób zatrudnionych w obiektach w całym kraju (liczba ta wciąż rośnie).

W norweskich miastach pojawiły się pierwsze hotele i restauracje, które z powodu protestów musiały tymczasowo zawiesić działalność. Na liście znajduje się m.in. Radisson Blu w Bergen. „Z przykrością informujemy, że hotel jest zamknięty z powodu trwającego strajku hotelowego w Norwegii. Z niecierpliwością czekamy na Państwa powrót” – przekazali przedstawiciele obiektu w niedzielę w mediach społecznościowych. Goście, którzy przebywali w hotelu, niespodziewanie musieli skrócić swój pobyt. Oslo Plaza, który również znajduje się na liście obiektów gotowych do rozpoczęcia strajku, póki co utrzymuje otwarte drzwi, ale obsługa jest ograniczona. Strajki mogą uderzyć także w gości sieci Scandic.

Strajk może potrwać długo

Protesty wpłyną też na funkcjonowanie restauracji w Norwegii (i to nie tylko tych hotelowych). Na liście obiektów, które już zostały zamknięte, bądź takie zamknięcie rozważają, znajduje się np. kilkanaście obiektów McDonald's i stołówek Compass Group.

Dyrektor ds. turystyki w Konfederacji Norweskich Przedsiębiorstw (NHO) Kristin Krohn Devold uważa, że strajk będzie długotrwały. „Wielu naszych członków zarabia 76,4 proc. przeciętnego wynagrodzenia robotnika przemysłowego” – tłumaczy tymczasem Unn-Kristin Olsen, liderka związku zawodowego Parat. Według norweskiego urzędu statystycznego, recepcjoniści hotelowi w Norwegii zarabiają średnio 39 630 NOK miesięcznie (ok. 15 200 złotych).

Źródło: nrk.no
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...